piątek, 2 września 2016
Fragment rozdziału 7, serii II
"Ten wieczór miał być wyjątkowy. Randka, którą zaplanowali na ten czas właśnie to swego rodzaju zwieńczenie całego ich trudu powrotu do siebie. Można pokusić się nawet o stwierdzenie, że to celebracja ich świeżego związku.
A długo musieli walczyć o siebie nawzajem. Wiele stawało na ich drodze, lecz uczucie jakim się darzyli okazało się silniejsze, niż kilkanaście lat rozłąki, śpiączka i śmiertelna choroba. Zatem miłość, jak ze stali. Szlachetna i niezniszczalna. Choć i taką należy pielęgnować, aby nie zardzewiała.
Dlatego teraz profesor tak bardzo nalegał na wieczór w eleganckiej restauracji, serwującej wykwintne jedzenie, o bogatym wnętrzu i profesjonalnej obsłudze kelnerów. Ten starał się jak mógł, bo czynami najlepiej wyrażał swe uczucia. Ze słowami zaś było nieco gorzej. Choć to może kwestia wprawy? Andrzej wszak nie miał najlepszych praktyk w tym kierunku. "
Ważna informacja!
Przez mój wyjazd muszę uprzedzić o opóźnieniu dodania najbliższego rozdziału. Jednak o nie dłużej niż tydzień.
Mam nadzieję wynagrodzić Wam to w emocjach. ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ja to wiem, kiedy wejsc na twoj blog :D zapowiada sie ciekawie i romantycznie ❤❤
OdpowiedzUsuńprzyznam,że ciekawi mnie ta ''romantyczna kolacja'' Heh ;D mi się podoba to,jak jednocześnie opisujesz wszystko co się dzieje dookoła jeśli wiesz co mam na myśli ;D
OdpowiedzUsuńoo jaki super frgament *_* nie mogę się w takim razie doczekać rozdziału ;D
OdpowiedzUsuń~~W
Będzie dzisiaj rozdział ? :D
OdpowiedzUsuńnapisała że jest opuźnienie ale nie dłużej niż tydzień więc musimy poczekać jeszcze trochę :) :)
UsuńOoo umknęła mi ta informacje na dole nie wiem czemu :D dziękuję
OdpowiedzUsuńSpooko :) :D
UsuńBędzie dziś rozdział? :D
OdpowiedzUsuńdołączam się do pytania :)
UsuńBędzie. Jaki będzie taki będzie, ale dodam ;) I bardzo liczę na Wasze szczere opinie.
UsuńCzekam :)
OdpowiedzUsuń