niedziela, 11 września 2016

Ważne

Ważne jest to, żebyście wiedzieli, że opowiadanie zaczęłam pisać po odcinku 612. W nim pojawił się wątek wspomnianej niebieskiej sukienki. Do tego czasu (a więc już po wynikach DNA, a przed szukaniem rodziny zastępczej dla Matyldy) jestem serialowi. Potem to już moja wizja tego co mogłoby się zdarzyć.


A co miałam przed oczami pisząc fragment ostatniego rozdziału?
Właśnie to...




5 komentarzy: