Zastanawiałam się nad odpowiedzią na pytania pod epilogiem. Bo nie jest prosta, a ja sama niewiele wiem.
Zaczęłam studia po roku przerwy. Pielęniarstwo. Nie wiem jak rozłoży się mój czas wolny, bo mam zamiar uczyć się i to porządnie. (Tak wiem, każdy tak mówi. ;) Ale póki co one są priorytetem)
Nie mówię, że znikam na zawsze. O nie...
Po prostu teraz nie zacznę pisać, bo może się zdarzyć, że przyjdzie czas, w którym nie będę mogła pisać. Sama wiem jak to jest, kiedy autor ma dłuższą przerwę.
Moja zasada - nie ma nic gorszego niż niedokończone opowiadanie.
Dlatego mam plan. Zacznę pisać, ale dla siebie, w wolnej chwili. Kiedy będę miała zapas rozdziałów rozpocznę dodawanie ich na bloga.
O wszystkim będę was informowała.
Don't worry.
Tutaj i na facebook'owej stronce (tam macie nawet lepszy kontakt ze mną)
Wiktoria M. Opowiadania
Przewidywany czas? Przynajmniej miesiąc.
Mam nadzieję do... zobaczenia?
Ps. Też sie ciesze, że nie uśmierciłam Falkowicza. Ale już odkryliście we mnie sadystkę. Mam nadzieję, że zobaczycie to też w kolejnych opowiadaniach... ;)

super! będziemy czekać :)
OdpowiedzUsuń~A
A i jeśli macie jakiekolwiek pytania, nawet wyjaśniające fabułę - śmiało.
OdpowiedzUsuńA jak mniej więcej będzie wyglądało kolejne opowiadanie ? :p
OdpowiedzUsuńMinimum 10 rozdziałów. Początkowy zarys fabuły mam w głowie, ale ten często się zmienia. Jak zaczne coś pisać to powiem coś więcej, albo dodam nawet fragment jako taką zapowiedź. Bo muszę sie w końcu zdecydować, który pomysł opiszę ;)
Usuńokey,ja w takim razie nie mogę się już doczekać ! :)
Usuń~M