środa, 30 marca 2016

News



Następny rozdział zamieszczę dziś. Może nie będzie bardzo długi, ale za długo już czekacie.

Ponadto drobnymi (ale zawsze) krokami zbliżamy się do końca.
Od maja czeka mnie też urlop na blogu.
Od 6.05 będę w górach, a potem wyjazd do Anglii. Być może na kilka miesięcy.
Nie wiem jak będzie wyglądała sprawa bloga w tym czasie, dlatego postaram się dokończyć opowiadanie do tego czasu. Nie chcę Was zostawiać z niedokończonym opowiadaniem na tak długi czas.
I tego nie zrobię.

Ale myślcie, że to koniec mojej przygody z pisaniem. Jeszcze napsuje Wam krwi swoimi chorymi wymysłami.


Do zobaczenia wieczorem

Pozdrawiam ciepło!




5 komentarzy:

  1. Super! Czekamy i z jednej strony super,że w twojej historii wszystko się ''wyjaśni'' albo przynajmniej w połowie ;D Życzę ci miłego wyjazdu do tej Anglii! i powodzenia ale na pewno przed wyjazdem jeszcze do ciebie napiszę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale oczywiście szkoda,że nie będzie cię przez tak długi czas,no ale cóż to nie koniec przecież ! :)

      Usuń
    2. Jeśli się uda to nawet stamtąd będę pisała ;-)

      Usuń
  2. No to gdzież ten next? ;)

    OdpowiedzUsuń