Za wyrozumiałość...
"Starał się jak tylko mógł, by zadowolić kobietę; podarować jej odrobinę szczęścia od siebie. Lecz robił to bezwiednie. Po prostu znał jej przyzwyczajenia, zwyczaje, słabości, czy mocne strony. Któregoś dnia - rzeczą niemożliwą byłoby sprecyzowanie którego dokładnie - zaczął je zapamiętywać i w końcu wykorzystywać. Odkrył, że i jemu sprawia to ogromną przyjemność, gdy dzięki małym gestom na twarzy Kasi pojawia się ten nikły uśmiech. Często wtedy spuszcza wzrok i kiwa głową ledwie dostrzegalnie jakby niedowierzając realizmowi sytuacji. Oczy ma wtedy tak prawdziwie szczęśliwe, że i Andrzeja mięśnie sercowe podejmują ryzyko szybszej pracy."
;)
Ekstra fragment!!!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za dodanie :*
Pozdrawiam :*
Tym fragmentem mnie masz.
OdpowiedzUsuńczekam na więcej
Pzdr jul
Jezuu ślicznie napisane,nie mogę się doczekać :))
OdpowiedzUsuńKiedy cała część ??
OdpowiedzUsuńWeekend ;)
UsuńJak pięknie się zapowiada *.*
OdpowiedzUsuńBędzie dziś ?
OdpowiedzUsuńPisze, pisze ;)
OdpowiedzUsuńCzytam, czytam cały czas tylko tak jakoś teraz zebrałam się na odwagę by skomentować.
OdpowiedzUsuńKochana, jesteś niesamowita w tym co robisz. Zawsze podziwiałam i podziwiam ludzi, którzy piszą opowiadania na różne tematy. To wymaga dużej wyobraźni i takiego troszkę lepszego patrzenia na świat. Ja tego nigdy nie umiałam, albo jeszcze tego w sobie nie odkryłam ;)
Ta Twoja kontynuacja historii, którą poznaliśmy w serialu jest unikalna i wyjątkowa. Czytam opowiadanie a czuję się tak jakbym oglądała serial. Jest to niesamowite! Podziwiam Cię! Czytam nielicznie opowiadania o FaWi (jest chyba 5) no i do tego doszło jeszcze Twoje o FaDzie. A powiem Ci, że to jest bardzo zawężone grono ;)
Nie mam nic więcej do dodania- BOMBA!!!!!
Mam tylko jedno marzenie, aby Andrzej był w końcu szczęśliwy ( przynajmniej u Cb jeśli w serialu ma pod górkę ;) ) Czekam jak pozostali na dzisiejszy ostatni, niestety rozdział.
Pozdrawiam Cię serdecznie <3