Mam dla Was dwie wiadomości. Jedną dobrą, drugą złą.
Zła jest taka, że następny rozdział nie pojawi się jutro, a dobra taka, że kiedyś pojawi się na pewno. ;) Ale tak poważnie - w ciągu trzech dni powinnam dodać.
Przepraszam, że tak długo to teraz trwa i dziękuje za Waszą cierpliwość.
Mam najlepszych czytelników.
Pozdrawiam ciepło!
Wasza niezdyscyplinowana autorka.
;)
Spooko ;D poczekamy przecież :)
OdpowiedzUsuńBędzie może jutro??? :)
OdpowiedzUsuńTwoje opowiadania są świetna odskocznia od serialu XD z Kaski zrobili wariatkę chociaż mogli tak fajnie ten wątek poprowadzić w inny sposób
OdpowiedzUsuńno dokładnie,ale popatrz na to z takiej strony.. przecież falkowicz w koncu uzyska opiekę nad matyldą ,,napewno,to przecież matki jej nie zabiorą albo nie będzie latała od jednego rodzica do drugiego czyli wtedy ich raczej połączą ;)
UsuńSama poprowadziłabym opowiadanie trochę inaczej, ale to chyba ból każdego kto pisze.
UsuńTeż nie mogę patrzeć na to jak poprowadzili jej postać. Sama pisałam w opowadaniu że Kaśka ucieka, ale nie musiałam z niej robić aż tak chorej psychicznie. Więc dało się inaczej.
no i dobrze... heh nie chociaż tu będą razem bo jakoś w serialu to się dłuugo zejdzie na cokolwiek .. :D
UsuńBędzie dziś??
OdpowiedzUsuńDziś ;)
OdpowiedzUsuńAle się cieszę
Usuńa późno będzie? :)
OdpowiedzUsuńRaczej późno...
Usuń